Draw is my life! - informacje

09:31

Witam w Lany Poniedziałek! :D
Strasznie dużo osób pyta mnie co używam do rysowania i jak się stało, że rysuję. A więc postanowiłam napisać o tym notkę. Myślę, że każdemu kto ma zamiar rysować przydadzą się takie małe informację. Jednak zanim wszystko powiem co i jak, zacznę krótką historyjką, dlaczego rysuję. Więc tak, nigdy nie chodziłam, na żadne zajęcia plastyczne (prócz tych co były obowiązkowe w każdej szkole typu plastyka, wiedza o kulturze), nie chodzę też do szkoły plastycznej, po prostu jestem samoukiem. Pamiętam, że od dziecka moja babcia, żeby mnie czymś zając, wołała do kuchni i dawała mnóstwo kolorowanek. Siedziałam i całymi dniami staranie kredkowałam poszczególne elementy. Większość to były moje ulubione księżniczki z bajek jak i konie, kucyki. W sumie dzięki niej to pokochałam. Z roku na rok, starałam się rysować sama, patrząc na coś. Pierwsze moje obrazki wyglądały jak karykatury :D Jednak nie poddawałam się, tak długo siedziałam, aż doszłam do wniosku, że element jest podobny do tego, który chcę. Nigdy nie umiałam rysować ludzi, więc na początku rysowałam same zwierzęta - głównie konie. Mój pierwszy sukces, który osiągnęłam w rysowaniu, nastąpił kiedy miałam 7,8 lat. Pamiętam, że wysłałam mój obrazek kucyka Rainbow Dash do gazety "Mój mały kucyk". Jechałam samochodem, aż nagle zadzwoniła do mnie koleżanka mówiąc, że jestem w gazecie, bo zajęłam pierwsze miejsce z obrazkiem. (Gdzieś nadal mam tę gazetę) Nagrodą był kucyk "dziecko" coś ala "Baby Born". Bardzo się cieszyłam z tej wygranej. Potem nastąpił taki okres, podstawówki 4-6, że nie rysowałam. Miałam w klasie dziewczynę, która rysowała i po prostu bałam się, że będę gorsza, dzieciaki gadały jak to ona wspaniale nie rysuje.. Najgorsze jest to, że się z nią przyjaźniłam. Pamiętam jak założyłyśmy sobie dzienniczki, w których rysowałyśmy te same rzeczy. Ja zazwyczaj dawałam jej 5 lub 6, a ona 3+, 4 jak dla takiej 10 letniej dziewczynki to było przykre. Pod koniec 2 na początku 3 gimnazjum zaczęłam wstawiać moje obrazki do internetu, a mianowicie na aska i twittera. Jeszcze wygrałam konkurs na facebook'u na najlepszy obrazek członka z 1D. Narysowałam wtedy Louis'a, ale i tak nadal większość osób nie wiedziała o moim istnieniu, dopiero kiedy w kwietniu zeszłego roku wygrałam konkurs, na koncert Justin Bieber'a do Finlandii.
( osobiste zdjęcia, które wykonała moja koleżanka )
Tam poznałam Saszan, ludzie zaczęli się bardziej mną interesować. Z Roksaną zrobiłam sobie parę fotek, a potem na końcu postanowiłam, że ją narysuje. Jakoś wtedy wrócił mi zapał do rysowania. 
Nigdy nie uważałam moich obrazków za najlepsze, bo nawet ciężko mi powiedzieć, że były dobre. Nadal tak jest..Dużo osób mówiło, że ładnie, że im się podoba ale hejty tez się pojawiły. Ludzie nakłaniali mnie, abym rysowała fejmy askowe, jednak ja wolałam portrety moich ulubionych gwiazd. 
Pierwsze (poważniejsze) obrazki. 
Jak widzicie nic specjalnego to nie było, po prostu zwykłe szkice. Pojawiały się na asku pytania i prośby, czy założę bloga, czy będzie można kupić moje pracę. Nie wiem, co mi odbiło ale zrobiłam to. Najpierw blog, potem "sprzedaż" i wtedy dopiero zaczęły lecieć na mnie straszne hejty typu: "Ty w ogólnie nie umiesz rysować", "Nie są nawet podobni", "Ty chcesz za to kasę". Na początku jakoś starałam się to zlekceważyć, ale nie dałam rady, usunęłam bloga, wyłączyłam na parę dni aska i dałam sobie spokój z rysowaniem. Po jakimiś miesiącu doszłam do wniosku, że zdanie osób obcych, aż tak nie powinno mnie obchodzić, bo przecież chciałam robić to co kocham najbardziej, rozwijać się, iść do przodu, rysować. Przysiadłam do biurka i zaczęłam rysować, aż powstała dziewczyna, której ciało było prawie całe w tatuażach. Miało to oznaczać kobietę odporną na ból, silną.
Następną moją pracą, którą podzieliłam się ze światem to Veronica i Harry, po obejrzeniu "Best Song Ever"
A kolejne trzy obrazki przywróciły mi pełny power i chęć rozwoju. Widocznie przerwa jakby nie patrząc dobrze mi wtedy zrobiła, zaledwie była to kwestia 2-3 miesięcy.
 Założyłam instagrama > bitteerness < i przeglądałam różne wspaniałe obrazki innych utalentowanych osób, tych młodych jak i starszych. Zaczęłam bardziej eksperymentować z cieniami, grubościami ołówków, dokładnością, światłem, szczegółami. Powiem wam mój mały sekrecik: zawsze obrazek, zaczynam rysować od oczu, bo jeśli wiem, że oczy wyjdą, to wyjdzie cały obrazek. Nie bez przyczyny powstał cytat "Oczy są zwierciadłem duszy". Wcześniejsze obrazki rysowałam max godzinę, teraz nawet siedzę: po trzy, cztery, ale sprawia mi to jak najbardziej przyjemność i przynajmniej wiem, że obrazek jest dokładny. 
Dziękuje wam za wysłuchanie bardzo skróconej historii z moim rysowaniem, ale po prostu bardzo chciałam się z wami tym podzielić, że nie warto się poddawać, a warto walczyć o swoje!

Co używam do każdego rysunku:

 Ołówki - te poniżej, to moje ulubione bez których nie zacznę rysunku.
Ołówki w środku są węglowe, idealnie nadają się do cieniowania. Nie widać dokładnie, ale każdy ołówek ma inną grubość, twardość, miękkość. Wymienię wam wszystkie, które widnieją na obrazku: B6, 7B, B4, 8B, H2, B3, 2B, 5B, B, 3B, HB, 6B. (ołówki po bokach), a jeśli chodzi o węglowe są podzielone na soft, medium oraz hard. Dokładnie nie będę wam pisać, które do czego używam. Chyba, że chcecie? To piszcie w komentarzach, zrobię osobną notkę. 
Kolejna rzecz, a nawet najważniejsza! Rozcieranie. Nigdy, ale to przenigdy nie rozmazujcie ołówka palcami - jest to najczęstszy błąd popełniany przez ludzi. Obrazek wygląda nieświeżo, dlatego ja używam trzech wspaniałych rzeczy, które zawsze znajdują się u każdego w domu mianowicie: papier ręcznikowy lub chusteczka higieniczna, pędzelki (takie do malowania farbami lub nakładania cieni do powiek) oraz pałeczki do uszu. Na pewno większość z was mogła o tym nie wiedzieć. Dam Dam Dam no to już wiecie. Pędzelkami ładnie i delikatnie rozmażecie drobne elemenciki.
Następna ważna rzecz! Zazwyczaj jak rysujcie, cieniujecie np. głowę po chwili widzicie, że dół macie cały brudny z rozmazanego ołówka. Niby można usunąć te zabrudzenia gumką, ale zazwyczaj kończy się to na pogniecionej kartce, dlatego jest sposób. Podłóżcie pod rękę, którą rysujecie dodatkową kartkę papieru. 
Jeśli chodzi o bloki na których rysuję, to te poniżej z Canson. Są chropowate, dają taki ciekawy efekt. Kartki z tego bloku albo grube, albo cienkie coś w stylu blok techniczny, a rysunkowy. Mam zamiar kupić sobie taki szkicownik gładziutki, też będzie ciekawy efekt. Oczywiście czasami rysuje na zwykłym bloku technicznym GŁADKIM (bez żadnych ziarenek i innych)
Efektu z blokiem zwykłym to raczej wam pokazywać nie muszę :) Mam też w planie zamówić sobie kredki z Anglii , ale jak na razie używam zwykłych oraz niemieckich z firmy ''Steadtler''.

No to tyle o rysowaniu myślę, że najważniejsze informacje wam przekazałam i w jakimś stopniu pomogłam :)
Jeśli chcecie obserwować moje prace zapraszam na Szanella.Art 

liczę na wsze komentarze i opinie :* Do następnej notki :*

You Might Also Like

31 komentarze

  1. Fajny post a rysunki są po prostu prześliczne :3 Bardzo mi sie podobają :) Dobrze że nie przestałaś rysować <33

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrób notke o tych ołówkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejku, cudowne ♥
    Dzięki tobie wiem, że nie można się poddawać i trzeba dążyć do wyznaczonego celu.
    Dziękuję, że jesteś .. inspirujesz mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrób notkę o tych ołówkach + świetnie rysujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Motywujesz mnie do pracy od dawna <3 dobrze, że nie przestalas rysować :3 robisz to po prostu cudownie :) nie przejmuj się innymi + możesz zrobić notkę o ołówkach :d
    Zapraszam do mnie :) stay-really.blogspot.com xx

    OdpowiedzUsuń
  6. wpis świetny! trochę mnie zmotywował do próbowania sił w rysowaniu :) pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo, bardzo lubię twoje prace, i czekam na więcej. Dziękuje za porady, są bardzo przydatne (szczególnie te z rozcieraniem) Nie poddawaj się, masz ogromny talent!♥
    PS. Mogłabyś zrobic notkę o ołówkach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne *-* i bardzo przydatne informacje. Osobiście sama zaczynam rysowanie, mam 14 lat. Ten wpis jeszcze bardziej mnie do tego zmotywował :) Pozdrawiam i dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo bardzo ciekawa notka! Najbardziej podoba mi się wątek z ołówkami, bo chciałabym zacząć rysować ale kompletnie nie wiem jakich ołówków używać ahah. :D
    A jest możliwość abyś zrobiła notkę jak zaczynasz rysować? To z oczami. Fajnie by było bo ja nie mogę sobie tego wyobrazić. :( ahah.
    Pozdrawiam! :D x

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przejmuj sie hejtami...Ładnie rysujesz i oto naprawde ty to robisz...Pewnie inni uważają dlaczdgo bierzesz za to kasę ale to normalne...Siedzisz nad tymi rysunkami 4-5 godzin i nie dziwne...Zazdroszcze talentu...Też coś tam rysuje ale nie zawsze wychodza mi realistyczne...Może jak kupię te rzeczy co wymilas może będzie lepiej?;-) Eh...A tak...Drogie są te bloki chropowate czy coś?

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne porady!!! Niby takie szczegóły, a mogą cały rysunek odmienić :) Dzięki ;* <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna notka! Cudowne rysunki! Pomimo hejtow nie przestalas malowac/rysowac. Naprawde, pod tym wzgledem mozesz byc wzorem! + zrob notke o olowkach, fajnie by bylo!
    WIE KTOS PO ILE SA BLOKI CHROOWATE? Ptosze odpowiedzcie. <3

    OdpowiedzUsuń
  13. kochamm cie ♥ !! sama też rysuje i gdy oglądam twoje prace to tylko zazdro ;c są wspaniałe ! moze kiedys uda mi sie rysowac tak jak ty jestem młodsza od cb i moze jeszcze uda mi sie rozwinąc. Sama mysle o załorzeniu bloga z rysunkami choć nie sa tak świetne to takie skice nic specialnego. Gdy rysuje mam problem z tym że chce zrobić prace w kolorze , ale gdy mam juz czarno - biały szkic to boje się nałożyć kolor aby nie zepsuc efektu. bardzo mnie inspirujesz i mam nadzieje że kiedyś dam rade narysowac choć jedną porządna pracę. kc ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Dodaj notke o olowkach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Była bym okropnie wdzięczna gdybyś wstawiła informacje o ołówkach i węglach :) chciałabym zobaczyć jak ty ich używasz, bo ja sama to robię i przydałaby mi się perspektywa innej osoby, a moim zdaniem super zyskujesz wiec gdybyś to zrobiła byłabym na maksa wdzięczna /Miśka

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę ślicznie rysujesz! Muszę powiedzieć, że dałaś mi mocnego powera i chęć do dalszego działania (też rysuję :3 ) . Mi też wychodzą karykatury powoli przypominające postać z obrazka - ale w końcu się uda! Dziękuję Ci za to. <3. Jako mała dziewczynka też kochałam kolorować! xx

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawa historia ,dała mi motywację ♥ twoje rysunki są śliczne xx

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczne prace. właśnie trafiłam na tego bloga, znam Cię już trochę z tt. dzięki za rady, też interesuję się szkicowaniem, przyda się. :) xoxo

    OdpowiedzUsuń
  19. Saszanella świetnie rysujesz piszesz i wgl ja i moje koleżanki myślimy że jesteś osoba którą warto poznać i że gdybyśmy mogły to na pewno byśmy chciały sie z tobą poznać a ja osobiście biorę cb na przykład i sie nie bedę poddawać a o tobie dowiedziałam sie na Asku pozdro @hipsterada69

    OdpowiedzUsuń
  20. Lily Collins wyszła bombowo! :***

    OdpowiedzUsuń
  21. Naprawdę ślicznie rysujesz
    Zazdro <<<<<

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoje początkowe rysunku to na prawdę nic specjalnego, nie będę kłamać. Ale teraz rysujesz zdecydowanie lepiej i podziwiam Cię za to, że się nie poddałaś a kontynuowałaś swoją pasję :)!

    OdpowiedzUsuń
  23. A pomogła byś mi z rysowanie skóry i włosów ?
    Albo morze zrób coś takiego jak szkoła rysowania ?

    OdpowiedzUsuń
  24. Ooo Matko! :3 Mam prawie taką samą historie ze śpiewaniem. Prawie identyczną, tylko mój tata za każdym razem siadał na kanapie i na gitarze grał, śpiewając przy tym. To coś niesamowitego. xD ;3 Ale właśnie osoby takie jak ty dają mi tą małą nadzieję, że " na razie jestem najgorsza, ale w przyszłości będę najlepsza" . :3 Nie rysowałam od ponad 6 lat! Jak patrze na twoje obrazki po prostu zazdrość mnie zżera i sama siadam i rysuje. No nie powiem ... idzie mi coraz lepiej ;3 Czasami nie umiem poradzić sb ze szczegółami takimi jak nos czy rzęsy, ale pracuje nad tym :3 bo ty dajesz mi tą wiarę w sb :3 Wiem, że to jest dziwne, ale tak jest. Może dałabyś rade nagrywać nwm.. co dwa, trzy tygodnia "Speed Drawing" :3 Na prawdę jestem pod wrażeniem i... najzwyczajniej w świecie zazdroszczę ci talentu ! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy mogłabyś napisać notkę o wszystkich rzeczach którymi rysujesz i ile one kosztują ? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale pięknie malujesz!! <3 <3 <3 <3 Też tak chcę!

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam takie pytanko :) ile zapłaciłas za kredki z firmy Steadtler? :)
    Zamierzam je kupić ale nie wiem ile przeznaczyć na nie kasy :P
    Tak po za tym swietnie rysunki, szkice :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudownie narysowałaś Demi Lovato :o a biorąc pod uwagę że jestem Lovatic <3 to szczególnie mi się podoba *.* wgl. wszystkie twoje obrazki są przesliczne. ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń

Subscribe